Wesprzyj Nafciarki wracają do ligowej rywalizacji, podejmując w 12. kolejce 2. Ligi kobiet zespół LFA Szczecin. Inauguracja rundy wiosennej odbędzie się w niedzielę, 22 marca o godzinie 14:00 na boisku bocznym B2 Stadionu Wisły Płock im. Kazimierza Górskiego, a Wiślaczki powalczą w tym spotkaniu o przełamanie serii niekorzystnych wyników z aktualnymi wiceliderkami tabeli.
Sytuacja płockiego zespołu po rundzie jesiennej jest wymagająca – drużyna zajmuje 10. miejsce w lidze z dorobkiem 12 punktów. Choć Nafciarki dysponują trzecim najlepszym atakiem w rozgrywkach, zdobyły 27 bramek, ich defensywa straciła aż 31 goli. Najskuteczniejszą zawodniczką jest Aleksandra Synowiec z 5 trafieniami, a wspierają ją Daria Kusa, Oliwia Marcinkowska i Oliwia Piasecka, które zdobyły po 4 bramki. W przerwie zimowej doszło do istotnej zmiany na ławce trenerskiej – Oskara Radkiewicza zastąpiła grająca trenerka Marta Hućko, przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowej kadry zespołu.
Przygotowania do wznowienia rozgrywek nie należały do najłatwiejszych ze względu na niesprzyjającą aurę. Pierwsze tygodnie okresu przygotowawczego przyniosły nam sporo trudności do pokonania. W porównaniu do poprzednich lat bardzo nie sprzyjały nam warunki pogodowe, które sprawiły, że – oprócz problemów z dojazdem zawodniczek na treningi – boisko niezbyt nadawało się do poważnego trenowania, bo było po prostu zmrożone, twarde i niebezpieczne – przyznaje Marta Hućko. Z tego powodu część zajęć przeniesiono do siłowni.
Nowa książka. Premiera 4 kwietnia 2026 roku.

W trakcie sparingów Wisła uległa Legionistkom II (2:5), KS-owi Myszków (0:12) oraz PTC Pabianice (2:6). Ważnym etapem był turniej Lubartów Cup, który pozwolił na integrację drużyny borykającej się z problemami kadrowymi i chorobami. - Z ostatnich tygodni przygotowań jestem jak najbardziej zadowolona. Drużyna wykonała kawał dobrej roboty na boisku i poza nim. Ważnym elementem naszego okresu przygotowawczego był turniej w Lubartowie, gdzie dostałyśmy szansę na rozegranie dużej liczby minut oraz na zjednoczenie się poza boiskiem. Na koniec chciałabym powiedzieć, że mam nadzieję, że trudności, jakie musiałyśmy jako drużyna przezwyciężyć przez te 10 tygodni tylko nas wzmocnią – podsumowała trenerka Marta Hućko.
Rywalki ze Szczecina to wymagający przeciwnik, który zgromadził dotychczas 23 punkty i legitymuje się bilansem bramkowym 29:16. W zespole gości wyróżniają się Kinga Wodecka, która ma na koncie strzelonych 9 goli oraz Klaudia Nowacka z 5 golami, a bramki strzeże Sara Kierul. Historia bezpośrednich starć jest niekorzystna dla Nafciarek, które przegrały trzy ostatnie mecze z LFA, w tym spotkanie z pierwszej kolejki bieżącego sezonu 0:3.
Michał Kublik
