Wesprzyj W środę, 4 marca o godzinie 18:45, Mistrz Polski zmierzy się na wyjeździe z HC Zagrzeb w ramach przedostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Choć bilans bezpośrednich starć przemawia minimalnie za Chorwatami 4-3-2, oba zespoły przystępują do tego meczu w skrajnie różnych nastrojach.
Nafciarze, po ubiegłotygodniowym remisie z Magdeburgiem 29:29, mają już zapewniony awans do fazy play-off z trzeciego miejsca w grupie, podczas gdy Zagrzeb po dotkliwej klęsce z Barceloną 26:46 zamyka tabelę z dwoma punktami i stracił szanse na wyjście z grupy. Dla ekipy z Zagrzebia, to szósty raz w ciągu ostatnich dziewięciu sezonów, kiedy nie zdołali zakwalifikować się do fazy pucharowej.
Nowa książka. Premiera 4 kwietnia 2026

Pierwszy pojedynek tych drużyn w 2. kolejce zakończył się zwycięstwem płocczan 30:27, a kluczową rolę odegrał Mitja Janc, zdobywca sześciu bramek. W tamtym spotkaniu Wisła od początku narzuciła swoje warunki, a po trafieniach Sergeia Kosorotova, Gergo Fazekasa i serii bramek Melvyna Richardsona trener Zagrzebia musiał prosić o czas już w 7. minucie. Choć w drugiej połowie Chorwaci próbowali odrabiać straty, m.in. dzięki skuteczności Ihara Bialiauskiego i Filipa Glavasa, Wisła kontrolowała przebieg meczu dzięki paradom Mirko Alilovicia oraz bramkom Lovro Mihicia i Dawida Dawydzika.
Przed rewanżem w Chorwacji oba zespoły zanotowały pewne zwycięstwa w swoich ligach krajowych – Zagrzeb pokonał Trogir 34:19, natomiast Wisła Płock wygrała prestiżowe starcie z Industrią Kielce 32:31. O sile ognia obu ekip decydują ich najlepsi strzelcy: Melvyn Richardson zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów z 78 trafieniami, a po stronie gospodarzy najskuteczniejszy jest Filip Glavas, który rzucił dotychczas 64 bramki.
Ostatni mecz tych drużyn 15 grudnia 2022 roku w Zagrzebiu zakończył się zwycięstwem gospodarzy 30:26.
Michał Kublik