Wesprzyj W ramach 30. kolejki Ekstraklasy Wisła Płock podejmowała na własnym terenie Radomiaka Radom. W ostatnim starciu tych ekip był remis. Jak było tym razem?
Do końca sezonu pozostało coraz mniej kolejek. Wisła może być już spokojna o ligowy byt. Drży jeszcze Radomiak. Dzisiaj trener Misiura postawił na taki sam wyjściowy skład jak ostatnio w Niecieczy. Tylko jedna zmiana po stronie gości z Radomia w porównaniu do ich meczu z Widzewem. Na środku obrony w miejscu Kingue zagrał od początku powracający po pauzie za kartki Adrian Grande.
W 4. minucie goście mieli zbyt dużo miejsca w środku pola. Ruszył Wolski i oddał strzał sprzed pola karnego - przy słupku. Po kilku chwilach były Wiślak wrzucał z boku w pole karne. Główka Grzesika wylądowała wprost w rękawicach bramkarza. W 8. minucie z lewej flanki dorzucał Gallapeni. Sporo zamieszania w polu karnym, ale ostatecznie bez gola. Do 18. minuty kibice na Orlen Stadionie nie doświadczyli żadnej akcji. Wtedy po wrzutce główkował Grzesik. Zbyt lekko dla golkipera gospodarzy. W 25. minucie groźnie było po rzucie rożnym. Dorzucał Pacheco, a głową próbował strzelać Savvidis. Niestety tylko ponad poprzeczką. W 29. minucie następna akcja Radomiaka, ale znowu zabrakło wykończenia. W 34. minucie poważnie mylił się Pacheco, który zamiast do kolegi zagrał na groźną kontrę dla rywali. Szybko weszli piłkarze Radomiaka w pole karne. Mocny strzał zatrzymał Leszczyński, a dobitki nie było, bo napastnik przeciwników kiksował. Po chwili z dystansu uderzał Savvidis, ale poza bramkę. Ostatecznie po dość niemrawej pierwszej połowie było 0:0.
Reklama
Po przerwie jedna zmiana po stronie Wiślaków. Savvidisa zastąpił Tavares. W 50. minucie ze świetną kontrą ruszył Nowak. Przebiegł całe boisko, minął rywala i zgrał niemal do pustej Niarchosowi. Grek jednak się mylił i strzelił tylko przy słupku. W 53. minucie niezła akcja z lewej strony. Z dystansu huknął Gallapeni, ale obronił to Majchrowicz. Po chwili znowu akcja naszego lewego wahadłowego. Tym razem zgrał z boku boiska do Nowaka. Ten strzelił, ale znowu czujny był bramkarz Radomiaka. Po godzinie gry następna szybka kontra gospodarzy. Tym razem w natarciu Gallapeni z Rogelji. W tej sytuacji tylko rzut rożny, z którego nic nie wynikło. Następnie za faul żółtą kartkę zobaczył Rogelji. Oznacza to, że 26-letni Słoweniec będzie musiał pauzować w następnym meczu. W 67. minucie po wrzutce główkował Kun, ale minimalnie ponad poprzeczką. Po chwili kolejny strzał Gallapeniego. Tuż obok słupka. Akcja Radomiaka miała miejsce w 70. minucie, ale uderzenie ich napastnika zatrzymał Leszczyński. W 72. minucie po rzucie rożnym padł gol dla Radomiaka. Dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Maurides. Następnie zmiany. Weszli Jurić i Lecoeuche, którzy dali odpocząć Gallapeniemu i Pacheco. W 79. minucie po dośrodkowaniu z przewrotki próbował strzelać jeden z rywali. Czujny był Leszczyński. Na niekorzystny przebieg spotkania zareagował trener Misiura. Za Niarchosa i Rogelja weszli Custović i Salvador. Dla reprezentanta Gwinei Równikowej to pierwsze minuty w 2026 roku. W 85. minucie w pole karne sam na sam wbiegł Nowak. Został wycięty przez obrońcę, ale gwizdek arbitra milczał. Po chwili położył się na murawie Majchrowicz. To kolejny raz kiedy piłkarz z Radomia kradnie czas. W 89. minucie z dystansu uderzał Jurić, ale ponad bramką. W doliczonym czasie gry kartkę zobaczył żółtą kartkę, która sprawia, że będzie pauzował w następnym spotkaniu. Nafciarze pod koniec spotkania byli już niemal wyłącznie na połowie Radomiaka, ale niestety niewiele z tego wynikało. Pomimo doliczonych 8 minut mecz zakończył się wynikiem 0:1.
Wypowiedź trenera Mariusza Misiury na pomeczowej konferencji:
- Na pewno towarzyszą nam dziwne uczucia. Z jednej strony stworzyliśmy środowisko Na koniec 30. kolejki w ekstraklasie mając 4. miejsce i punkt straty do podium jesteśmy niesamowicie niezadowoleni i nieszczęśliwi. To pokazuje, co tutaj zbudowaliśmy przez te miesiące. A po drugie czujemy żal i smutek, bo mamy takie poczucie, że mogliśmy rozegrać to spotkanie lepiej. Mamy takie poczucie, że w poprzednich spotkaniach po prostu lepiej graliśmy i ciężko dzisiaj zaakceptować tę porażkę, ciężko zaakceptować ten wynik. Uważam, że był to bardzo zamknięty mecz, z pierwszą taką sytuacją po akcji Wiktora Nowaka z Giannisem Niarchosem. Gratuluję Radomiakowi zdobycia trzech punktów.
Wisła Płock – Radomiak Radom 0:1 (0:0)
0:1 – Maurides 73’
Wisła Płock: 12. Rafał Leszczyński – 25. Nemanja Mijušković, 35. Marcin Kamiński (C), 4. Marcus Haglind-Sangré – 19. Dion Gallapeni (73′ 13. Quentin Lecoeuche), 8. Dani Pacheco (73′ 99. Deni Jurić), 88. Kyriakos Savvidis (46′ 84. Tomás Tavares), 14. Dominik Kun, 21. Žan Rogelj (82′ 2. Kevin Čustović) – 30. Wiktor Nowak, 9. Giannis Niarchos (82′ 66. Iban Salvador).
Radomiak Radom: 1. Filip Majchrowicz, 5. Jérémy Blasco, 7. Vasco Lopez (57′ 19. Salifou Soumah), 13. Jan Grzesik, 15. Abdoul Tapsoba (72′ 25. Maurides), 21. Elves Balde (57′ 10. Roberto Alves), 24. Zié Outtara, 26. Adrián Diéguez, 27. Rafał Wolski (C) (80′ 20. João Pedro), 77. Christos Donis (80′ 2. Ibrahima Camará), 82. Luquinhas.
Trenerzy: Mariusz Misiura – Bruno Baltazar
Żółte kartki: Rogelj, Mijusković, Salvador –Donis, Majchrowicz
Sędzia: Daniel Stefański
Nafciarz94