Wesprzyj Mistrzowie Polski na inaugurację rundy rewanżowej w ORLEN Superlidze pewnie pokonali we własnej hali Corotop Gwardię Opole 36:22. Choć pierwsza połowa była w miarę wyrównana, z delikatną przewagą Wisły, to druga odsłona, a zwłaszcza fragment od 45. minuty, przyniosła całkowitą dominację gospodarzy.
W drużynie gospodarzy sporo minut dostali Krystian Szostak, Jakub Szyszko i Kiryl Samoila, którzy w pełni wykorzystali swój czas na parkiecie. Szostak dobrze grał w obronie i zdobył sześć bramek, choć miał szansę na więcej, gdyż skutecznie powstrzymał go bramkarz gości, Dawid Balcerek, po kilku kontratakach. Szyszko był niemal perfekcyjny, notując osiem trafień na dziewięć prób, tylko raz musząc uznać wyższość golkipera opolan. Samoila kilkakrotnie pokazał, że potrafi skutecznie rzucać (5/7), potwierdzając, że jego środowiskiem naturalnym nie jest tylko defensywa. Sam mecz w pierwszej połowie był wyrównany do stanu 8:8 w 17. minucie. Później mniejsza liczba błędów po stronie Wisły Płock sprawiła, że na przerwę gospodarze schodzili z przewagą trzech goli 14:11.
W drugiej części gra gości od 42. minuty totalnie się posypała. Gwardia zdobyła wtedy 17. gola i do końca meczu rzuciła raptem jeszcze cztery bramki. Wisła przechwytywała piłki w obronie, co skutkowało bramkami po kontrach albo rzutami do pustej bramki. Kiedy po pierwszej części różnica wynosiła zaledwie plus trzy na korzyść mistrza Polski, ostatecznie mecz zakończył się różnicą czternastu trafień, czyli 36:22.
– Zawsze mi się w Płocku dobrze gra, tutaj się wychowałem, grałem w młodzikach, później juniorach. Trzy udane rzuty i trzy bramki to fajne uczucie, o to chodzi w piłce ręcznej. W drugiej połowie zabrakło nam koncentracji, nie potrafiliśmy już dorównywać tempem gospodarzom. Mieliśmy zastój w ataku spowodowany dobrą grą w obronie Wisły, z którą mieliśmy ogromny problem. Myślę, że to w końcówce zaważyło o takim wyniku meczu – powiedział po spotkaniu Oliwier Kamiński z Gwardii Opole.
– W pierwszej połowie mieliśmy lekkie przestoje, za dużo własnych błędów i kilka nietrafionych rzutów z czystych pozycji. W drugiej połowie zagraliśmy mocniej w obronie, z czego poszło sporo szybkich piłek i wynik poszybował w górę. Cieszę się bardziej ze zwycięstwa drużyny, niż z mojej indywidualnej nagrody MVP – tak podsumował spotkanie skrzydłowy Jakub Szyszko z Orlen Wisły Płock.
Przebieg zawodów: Orlen Wisła Płock - Gwardia Opole 36:22 (14:11)
[Start] 1:0 Samoila, 1:1, 1:2 Kamiński, 2:2 Samoila, 2:3 Kamiński, 2:4,
[5 min] Alilović 1, 3:4 Richardson k, 3:5 k, 4:5 Szostak, 4:6,
[10 min] 5:6 Szita, 6:6 Richardson k, Alilović 2 k, 3, 7:6 Fazekas,
[15 min] 7:7, 7:8, 8:8 Szostak, Alilović 4, 9:8 Szostak, Time Out I Gwardia,
[20 min] 10:8 Szyszko, Alilović 5, 11:8 Szyszko, 12:8 Szita,
[25 min] 12:9, 13:9 Serdio, 13:10, 13:11, 14:11 Szyszko, Time Out I Wisła [Przerwa].
[30 min] Alilović 6, 14:12 k, 15:12 Richardson, 15:13 k, 16:13 Samoila,
[35 min] 16:14, 17:14 Samoila, 17:15, 18:15 Ilić, 19:15 Szyszko, 19:16, 20:16 Fazekas, 21:16 Dawydzik, 21:17,
[40 min] 22:17 Dawydzik, 23:17 Samoila, 23:18, 24:18 Richardson k, Alilović 7, 25:18 Szyszko,
[45 min] 26:18 Szita, Time Out II Gwardia,
[50 min] 27:18 Szyszko k, 28:18 Ilić, 29:18 Susnja, 30:18 Szostak, 31:18 Szyszko, 31:19, 32:19 Szyszko,
[55 min] 33:19 Ilić, 33:20, 34:20 Szostak, 34:21 k, Borucki 1, 35:21 Szostak, 35:22, 36:22 Fazekas [Koniec].
Orlen Wisła Płock: 16.Borucki - 2 (0/1 k), 32.Alilović - 7 obron (1/5 k), 3.Daszek, 6.Szostak - 6, 9.Szyszko - 8 (1/1 k), 17.Serdio, 19.Susnja - 2, 21.Samoila - 5, 22.Richardson - 4 (3/3 k), 23.Zarabec, 24.Fazekas - 3, 26.Krajewski, 33.Dawydzik - 2, 34.Mihić, 43.Ilić - 3, 49.Szita - 3
Fot.: Jerzy Stanowski / Orlen Superliga
Michał Kublik