To już jest koniec, nie ma już nic - zapewne zaśpiewałby Kuba Sienkiewicz, gdyby mógł wczoraj po meczu HBC Nantes - Orlen Wisła Płock, bo to faktycznie już koniec przygody w tym sezonie w Lidze Mistrzów dla Nafciarzy. Porażka 24:29 na wyjeździe pozbawiła możliwości gry mistrzów Polski w ćwierćfinale LM.
Do Nantes na rewanżowe spotkanie w TOP 12 Ligi Mistrzów płocczanie przyjechali z trzema bramkami zaliczki po wygranej u siebie 28:25. W H Arena koszmarnie rozpoczął się mecz dla Nafciarzy. Już po pięciu minutach straty z Orlen Areny odrobili wicemistrzowie Francji, którzy prowadzili 4:1. W kolejnych minutach obraz gry się nie zmienił, zespołem dyktującym warunki gry byli gospodarze. Nafciarze nie potrafili znaleźć recepty na bardzo szczelną defensywę Nantes. Jeśli to nawet się udało, to na przeszkodzie stawał znakomicie dysponowany tego wieczoru Ivan Pesić, który zatrzymał rzuty Pirocha, Daszka, Mihicia czy Szity. Po piętnastu minutach fioletowi prowadzili 10:5. Pomimo że Hallgrimsson mocno się starał, cztery udane interwencje w pierwszej połowie, to Francuzi jeszcze lepiej bronili w defensywie i wyprowadzali zabójcze dla Wisły kontry. Cztery minuty przed końcem pierwszej połowy było 14:6 dla gospodarzy. Płocczanom nie dopisywało szczęście, Daszek nie trafił i rzucił obok bramki, a Piroch trafił w słupek. Gospodarzom zaś wychodziło wszystko i na przerwę schodzili z prowadzeniem 17:8 po nieprawdopodobnej bramce rzuconej w ostatniej sekundzie przez Bosa.
Od zdobytego gola przez Daszka drugą połowę rozpoczęli Nafciarze. Jednak im dalej w las, tym gorzej. Ponownie koszmarem dla płocczan był bramkarz miejscowych Pesić. Kolejne jego udane interwencje tylko napędzały kolegów z drużyny. Przewaga Nantes rosła, w 40 minucie gospodarze prowadzili już 11 golami 21:10! Francuzi zaczęli grać trochę wolniej, upływający czas grał na ich korzyść, był to też wynik ich szybkiej i intensywnej gry w pierwszej połowie i na początku drugiej. Wisła szukała swoich szans, czując, że rywal słabnie. Na pozycji kołowego zaczął grać Susnja i zdobył dwa gole. Dwa rzuty karne z rzędu wykorzystał Piroch, w 45 minucie Nantes prowadziło 22:15. Jednak Francuzi mieli w bramce Pesicia, który zatrzymywał kolejne rzuty płocczan i nie udawało się niwelować strat Nafciarzom. 10. minut przed końcem bezpośrednią czerwoną kartkę otrzymał płocki obrońca Mirsad Terzić za faul na twarz Odriozoli. Płocczanie jeszcze znaleźli sposób na zmniejszenie start, dużo dało wejście na prawe skrzydło Filipa Michałowicza, który rzucił 6. goli, szkoda jego jednego nieudanego rzutu, po którym piłka trafiła w słupek. Może gdyby ta bramka padła, udałoby się odrobić conajmniej 6. goli, bo już było 28:24 dla Nantes i brakowało Wiśle tylko jednej bramki do doprowadzenia do serii rzutów karnych. Niestety zabrakło czasu i Orlen Wisła Płock nie dała rady doprowadzić do korzystnego dla siebie rezultatu. Mecz zakończył się wygraną HBC Nantes 29:24.
Mistrzowie Polski przegrali zasłużenie z wicemistrzami Francji, w ciągu 120 minut dwumeczu, zagrali tylko dobre pierwsze 30. minut w Płocku co okazało się finalnie za mało na HBC Nantes w TOP12 LM. Doskonały mecz w rewanżu zagrał golkiper gospodarzy Ivan Pesić, dużo słabiej obaj płoccy bramkarze. Po pierwszej połowie Pesić 53% - Hallgrimsson 19%. Do tego niska skuteczność niebiesko-biało-niebieskich tylko pomogła francuskiej drużynie. Widać też po tych meczach jak dużym osłabieniem dla Wisły był brak w obu spotkaniach środkowego rozgrywającego Miha Zarabeca!
Przebieg zawodów: HCB Nantes - Orlen Wisła Płock 29:24 (17:8)
[Start] 1:0, 1:1 Daszek, 2:1, 3:1, 4:1,
[5 min] 5:1, 6:1, Time Out I Wisła, 6:2 Fazekas, Hallgrimsson 1, 6:3 Piroch, Hallgrimsson 2,
[10 min] 7:3, 7:4 Daszek, k 8:4, 9:4,
[15 min] 9:5 Szita, Hallgrimsson 3, 10:5,
[20 min] 10:6 Szita, Hallgrimsson 4, Time Out I Nantes, 11:6, 12:6,
[25 min] 13:6, 14:6, 14:7 Janc, 15:7, 15:8 k Piroch, 16:8, 17:8 [Przerwa]
[30 min] 17:9 Daszek, 18:9, 19:9, 19:10 Szita,
[35 min] Alilović 1, 21:10,
[40 min] 21:11 Susnja, 22:11, 22:12 Susnja, 22:13 Michałowicz, 22:14 k Piroch, 22:15 k Piroch, Alilović 2, Time Out II Nantes,
[45 min] 23:15, 23:16 Susnja, Alilović 3, 24:16, Alilović 4, 24:17 Michałowicz,
[50 min] 25:17, 25:18 Michałowicz, 26:18, 27:18 Michałowicz, Alilović 5, 26:20 k Piroch, 27:20,
[55 min] 27:21 Michałowicz, 28:21, 28:22 Fazekas, 28:23 Michałowicz, Time Out III Nantes, Time Out III Wisła, 28:24 Szita, Alilović 6, 29:24 [Koniec].
Orlen Wisła Płock: Hallgrimsson 4/21 - 19,05%, Alilović 6/18 0 37,84% – Daszek 3, Piroch 5 (4/4 k), Janc 1, Serdio, Susnja 3, Fazekas 2, Krajewski, Terzić, Dawydzik, Mihić, Szita 4, Michałowicz 6, Zhitnikov.
Michał Kublik
Reklama
Kup książkę: https://rmixx.pl/sklep.html