Wesprzyj ORLEN Wisła Płock pożegnała się z elitarnymi rozgrywkami Ligi Mistrzów na etapie 1/8 finału, mimo wygranego 28:27 (13:11) rewanżu ze Sportingiem Lizbona.
Choć kibice w Orlen Arenie, rozbudzeni najlepszym wynikiem w historii fazy grupowej, do ostatnich sekund wierzyli w odwrócenie losów dwumeczu, skromna jednobramkowa wygrana okazała się niewystarczająca, by zniwelować cztery trafienia straty z pierwszego spotkania w Portugalii.
Wieczór w Płocku zaczął się od zimnego prysznica – niepewna gra w ataku i błędy gospodarzy pozwoliły gościom na błyskawiczne objęcie prowadzenia 3:0. Płocczanie zmagali się z fatalną skutecznością w rzutach karnych; swoje szanse z siódmego metra zmarnowali kolejno Melvyn Richardson, Michał Daszek oraz Sergei Kosorotov. Dopiero szczelna defensywa i wsparcie fanów pozwoliły Nafciarzom wrócić do gry – po serii trafień Fazekasa, Kosorotova, w sumie autora 7 goli i Krajewskiego, Wisła zeszła na przerwę prowadząc 13:11.
Druga połowa rozpoczęła się jednak od kolejnego fatalnego przestoju. Choć Richardson podwyższył na 14:11, płocka ofensywa nagle się zacięła, co Sporting wykorzystał z zimną krwią. Portugalczycy wygrali ten fragment 4:0 i w 39. minucie prowadzili 16:15. Na dwadzieścia minut przed końcem zrobiło się gorąco, gdy Moga ze Sportingu opuścił boisko z czerwoną kartką, a Richardson rzucił z karnego na 20:18. Niestety później Janc trafił w poprzeczkę, co zemściło się w 48. minucie wyrównaniem przez Silvę Oliveira na 20:20. Szansę ze skrzydła miał jeszcze Daszek, ale jego rzut zatrzymał Aly. Dziesięć minut przed ostatnim gwizdkiem Ilić trafił na 21:20, zapowiadając dramatyczną końcówkę. W 56. minucie Wisła prowadziła 25:23 i wciąż tliła się nadzieja na awans. Ostatecznie Nafciarze wygrali ten mecz 28:27, ale to skromne zwycięstwo nie wystarczyło, by odrobić zaliczkę Sportingu z pierwszego spotkania. Mimo heroicznej walki i trafień Dawydzika czy Janca w końcówce płocczanom zabrakło zimnej krwi, by przełamać Portugalczyków i wypracować potrzebną przewagę.
Kup nową książkę
– No niestety, no bardzo tego żałujemy, wiemy, że ta pierwsza połowa w Lizbonie zaważyła, bo to i tak dzięki tylko sercu i charakterowi wróciliśmy z minus dziesięć i wszystko mieliśmy dzisiaj w swoich rękach, no ale no niestety, to było za mało i liczyliśmy na lepszy wynik niż w Lizbonie. Taki jest sport, ale nikt nam nie odmówi tego, że zostawiliśmy serce na boisku, ale na dzisiaj to było niestety za mało. I musimy z tego wyciągnąć wnioski, musimy budować się tym i jak najszybciej przeanalizować co się stało. W tym momencie jesteśmy poza Ligą Mistrzów – Dawid Dawydzik.
Mimo historycznego sukcesu w fazie grupowej, który rozbudził ogromne nadzieje wśród płockich kibiców, rzeczywistość boiskowa w 1/8 finału okazała się brutalna. Choć drużyna została wzmocniona nowymi zawodnikami, którzy mieli pomóc w przełamaniu passy z poprzednich lat, Nafciarze nie zdołali wywalczyć upragnionego awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Decydująca okazała się zwłaszcza słaba postawa w Lizbonie, a ambitna walka w rewanżu nie wystarczyła, by zameldować się w najlepszej ósemce Europy. Kolejna szansa przyjdzie w przyszłym sezonie.
Przebieg zawodów: Wisła Płock - Sporting Lizbona 28:27 (13:11)
[Start] 0:1, 0:2,
[5 min] 0:3, 1:3 Janc, 1:4, Bergerud 1, 1:5, 2:5 Richardson,
[10 min] 2:6, 3:6 Fazekas, 3:7, 4:7 Zarabec, 4:8, 5:8 Kosorotov, 5:9,
[15 min] 6:9 Kosorotov, 6:10, 7:10 Kosorotov, Bergerud 3,
[20 min] Bergerud 3, 8:10 Fazekas, 9:10 Krajewski,
[25 min] Time Out I Sporting, 10:10 Fazekas, 11:10 Kosorotov, 12:10 Krajewski, Bergerud 4 k, 5, 13:10 Kosorotov, 13:11 [Przerwa].
[30 min] 14:11 Richardson k, 14:12, 15:12 Kosorotov, Bergerud 6,
[35 min] 15:13, 15:14, 15:15, 15:16, 16:16 Fazekas, 17:16 Richardson k
[40 min] 17:17, 18:17 Dawydzik, 18:18, 19:18 Krajewski, Bergerud 8, 20:18 Richardson k,
[45 min] 20:19 k, 20:20, Time Out II Sporting, 21:20 Ilić,
[50 min] 22:21 Ilić, 22:22, 23:22 Kosorotov, 23:23, 24:23 Serdio, 25:23 Dawydzik,
[55 min] 25:24 k, 26:24 Janc, 26:25, 27:25 Janc, 27:26, 27:27 k, 28:27 [Koniec].
OWP: 1.Bergerud - 8 (2/3 k), 32.Alilović - (0/1 k), 3.Daszek - (0/1 k), 8.Janc - 3, 17.Serdio - 1, 19.Susnja, 21.Samoila, 22.Richardson - 4 (2/3 k), 23.Zarabec - 1, 24.Fazekas - 4, 26.Krajewski - 3, 33.Dawydzik - 2, 34.Mihić, 43.Ilić - 3, 49.Szita, 99.Kosorotov - 7 (0/1 k)
Michał Kublik