Wesprzyj W środę, 11 marca o godzinie 18:45, Wisła Płock zakończy fazę grupową Ligi Mistrzów starciem z OTP Bank - PICK Szeged, przystępując do meczu z zapewnionym już trzecim miejscem w tabeli grupy B.
Choć przed startem rozgrywek to ekipa z Węgier była wyżej notowana, a historia bezpośrednich starć Wiślacy notują bilans 2-0-5, który przemawiał na ich korzyść. Nafciarze w tym sezonie odwrócili kartę, gromadząc dotychczas 17 punktów przy 10 oczkach rywali. Inauguracyjne spotkanie obu drużyn w 1. kolejce było historycznym przełamaniem Wisły, która po raz pierwszy wygrała mecz otwarcia na wyjeździe 34:33, mimo że do przerwy widniał remis 16:16. W tamtym pojedynku w Szeged Arena fenomenalną partię rozegrał Melvyn Richardson, zdobywając 12 bramek, co pozostaje jego najlepszym wynikiem w sezonie. Francuz jest obecnie czwartym strzelcem rozgrywek z dorobkiem 86 trafień, podczas gdy liderem gości jest Mario Šoštarić z 63 golami na koncie.
Nowa książka. Premiera 4 kwietnia 2026.

Wisła przystępuje do meczu w dobrej formie po ligowym zwycięstwie nad Puławami 41:23, natomiast Szeged, który ostatnio uległ u siebie GOG 34:37, pauzował w miniony weekend w lidze węgierskiej. Mimo że dla płocczan wynik nie zmieni już układu tabeli, goście zapowiadają walkę o poprawę swojej szóstej lokaty – Chcielibyśmy zakończyć fazę grupową pozytywnym akcentem, ponieważ nasze ostatnie trzy mecze nie potoczyły się tak, jak byśmy chcieli. Będziemy grać na wyjeździe z będącą w bardzo dobrej formie Orlen Wisłą Płock, a nasz polski przeciwnik ma już zapewnione trzecie miejsce w grupie. My z kolei chcielibyśmy awansować w klasyfikacji – Roland Mikler, bramkarz Pick Szeged.
Czy Nafciarze pokuszą się o wygraną i zdobycie na koniec rozgrywek grupowych 19 pkt? Byłby to wynik najlepszy w historii występów Nafciarzy w Lidze Mistrzów na etapie fazy grupowej. Nafciarze czekają również na swojego rywala w play-off, matematyczne szanse mają Veszprem i Sporting Lizbona. Jednak raczej mało prawdopodobne wydaje się, by Sporting wygrał z Dynamo Bukareszt różnicą 20 goli, a Veszprem taką samą przegrało z Aalborgiem. Także najbardziej prawdopodobna jest rywalizacja Wisły Płock ze Sportingiem Lizbona. Pierwsze mecze play-off zaplanowano na 1/2 kwietnia (wyjazd), rewanż 8/9 kwietnia (dom).
Cytat za pośrednictwem eurohandball.com
Michał Kublik