Wesprzyj Zawodnicy Orlen Wisły Płock nie obronili Superpucharu Polski. W łódzkiej Atlas Arenie po zaciętym boju ulegli po serii rzutów karnych 5:6. Do przerwy Industria Kielce prowadziła 13:11, w drugiej połowie Nafciarze odwrócili losy spotkania, w 40 min przegrywali 16:21, ale dzięki swojej waleczności doprowadzili do remisu 24:24. Mecz po 60 minutach zakończył się remisem 26:26.
Falstart, tak chyba można określić start mistrzów Polski w sezon. Mecz i to, co w nim się działo jasno uwypukla, że sport jest całkowicie nieprzewidywalny. Pomimo wzmocnień, a może, właśnie za ich sprawą nasza wyobraźnia poszybowała w górę i to rozczarowanie porażką jest tak mocne. Trener Xavi Sabate w swoim przesłaniu przed sezonem uczulał i prosił o wsparcie w trudnych momentach. Osobiście nie spodziewałem się, że pierwszy taki moment nadejdzie już po inauguracyjnym meczu.
Sezon wystartował, więc na jego ocenę przyjdzie czas, kiedy się zakończy. Mecz o Superpuchar Polski tylko przypomina, że pokora, pracowitość w sporcie są niezwykle istotne i nie do ominięcia, tu drogi na skróty nie ma. W historii klubu Wisły Płock było już parę momentów, kiedy przed sezonem czuliśmy się mistrzami, a później następował srogi zawód. Cierpliwie musimy dążyć do osiągania sukcesów, w które osobiście wierzę. Sportowa złość to jeden z tych motywatorów, który jest nie do przecenienia, mam nadzieję, że łyżka sportowej złości połknięta na początku sezonu, tylko wzmocni w pracy i dążeniu do celu zawodników Wisły Płock.
O samym meczu napiszę tak. Wielki plus dla całego zespołu za odwrócenie losów spotkania, walkę do samego końca! Indywidualnie na pewno należy pochwalić Bergeruda, Richardsona i Janca oraz blok obronny na czele z Terziciem oraz Susnją. Wiele krytycznych komentarzy pewnie usłyszałbym o grze Szity, Kosorotova, a także personalnych oraz taktycznych decyzjach trenera i pewnie, każdy z Was ma w tym swoją rację. Nie mnie to roztrząsać. To był mecz walki, determinacji oraz kilku zwrotów akcji z obu stron. To, co mnie ujęło u Nafciarzy, to że powrót do ustawień fabrycznych Mihić, Szita, Fazekas, Serdio, Daszek, Krajewski w drugiej połowie oraz tlen ze strony Bergeruda pchał Nafciarzy do przodu. Indywidualne błędy w pewnych fazach meczu odcinały nam dostęp powietrza, ale ostatecznie Nafciarze doprowadzili do remisu i akcji meczowej, której nie udało się wykorzystać i zabrakło tak niewiele, szkoda - bo dziś pewnie nastroje wśród kibiców byłby zupełnie inne. Tym razem sportowe szczęście było po stronie rywala.
Może jeszcze było za mało czasu na przestrojenie silnika w bolidzie Nafciarzy, często w trakcie rozmów do porównań z F1 odnosi się Sabate. Na całkowity tuning, dodanie pełnej mocy i modyfikację ustawień jeszcze musimy trochę poczekać. Ja spokojnie czekam.
Przebieg meczu Orlen Wisła Płock - Industria Kielce 31:32 (11:13, 26:26, 5:6 k)
[Start] 1:0 Richardson (k), Bergerud 1, 1:1 (k), 2:1 Richardson,
[5 min] 3:1 Janc, Bergerud 2, 4:1 Richardson, 4:2 (k), 4:3, 5:3 Serdio,
[10 min] 5:4, 5:5, 6:5 Richardson (k), 6:6,
[15 min] 7:6 Dawydzik, 7:7, 8:7 Janc, 8:8, 8:9, 9:9 Richardson, 9:10,
[20 min] 9:11, Alilović 1 (k),
[25 min] 9:12 (k) Time Out I Wisła, 10:12 Krajewski, Bergerud 3, 11:12 Serdio, Time Out I Kielce, 11:13 [Przerwa].
[30 min] 11:14 (k), 11:15, 11:16,
[35 min] 12:16 Richardson (k), Bergerud 4,5, 13:16 Kosorotov, 13:17, 14:17 Susnja, 15:17 Richardson (k), 15:18,
[40 min] 15:19 (k), 16:19 Richardson (k), 16:20 (k), Time Out II Wisła, 16:21,
[45 min] Bergerud 6, 17:21 Zarabec, Time Out II Kielce, 18:21 Mihić, Bergerud 7 (k), 19:21 Serdio, 19:22, 20:22 Janc, Bergerud 8,
[50 min] 21:22 Fazekas, 21:23, 22:23 Mihić, 22:24, 23:24 Richardson (k), Bergerud 9, 24:24 Serdio,
[55 min] 24:25, 25:25 Mihić, 25:26 (k), 26:26 Janc, Bergerud 10, Time Out III Wisła [Koniec].
I seria: 0:1, 1:1 Richardson, 2:1, 2:2 Krajewski, 3:2, 3:2 Zarabec (nieskuteczny), 3:2 Bergerud (k), 3:3 Daszek, 4:3, 4:4 Kosorotov.
II seria: 4:5 Richardson, 5:5, 5:5 Krajewski (nieskuteczny), 5:6.
Orlen Wisła Płock: Bergerud 10 obron (2 karne), Alilović 1 obrona (1 karny) – Daszek 1 (1/1 k), Janc 4, Sroczyk, Serdio 4, Susnja 1, Richardson 11 (9/10 k), Zarabec 1 (0/1 k), Fazekas 1, Krajewski 2 (1/2 k), Terzić, Dawydzik 1, Mihić 3, Szita, Kosorotov 2 (1/1 k).
Najbliższy mecz:
1 SL Gwardia Opole - Orlen Wisła Płock, 3.09.2025, godz. 18:00
Michał Kublik