Wesprzyj Przyjechaliśmy tutaj przede wszystkim z nastawieniem, żeby nikt nie odniósł kontuzji, bo każdy zespół ma swoje cele. Chcieliśmy dużo biegać z Płockiem, w pewnych fragmentach to się udawało, ale było tego bardzo mało. Chcieliśmy też w obronie zacieśnić koło, jednak ciężko gra się z takimi rywalami jak Płock czy Kielce, tym bardziej że jesteśmy po dwumeczu z tymi drużynami. Dla nas to duża nauka i cenne doświadczenie – podsumował Jarosław Knopik na pomeczowej konferencji szkoleniowiec Śląska.
Z kolei trener gospodarzy Xavi Sabate pogratulował rywalom postawy, szczególnie w pierwszej połowie, podkreślając wszechstronność swoich podopiecznych: – Zgadzam się z trenerem gości, że mamy zupełnie inne cele. W moim odczuciu to był kompletny mecz w naszym wykonaniu – obrona, kontratak, atak pozycyjny wyglądały bardzo dobrze. Najważniejsze, że obyło się bez kontuzji, co jest istotne dla obu stron – ocenił hiszpański szkoleniowiec.
Spotkanie rozpoczęło się niezwykle żywo i dynamicznie, przynosząc z obu stron błyskawiczną wymianę ciosów. Po interwencji Mirko Alilovicia zmagania otworzył Abel Serdio, lecz Wrocławianie natychmiast odpowiedzieli golem Szymona Chałupki. Na parkiecie trwała zacięta walka punkt za punkt – dla Nafciarzy trafiali Zoran Ilić i Michał Daszek, a po stronie gości dwukrotnie błysnął wychowanek płockiego klubu Mateusz Góralski. Gdy w 5. minucie Frederik Bjerre wykorzystał rzut karny i dołożył gola z gry na 8:5, goście zdołali jeszcze zbliżyć się na dystans dwóch trafień, co przy stanie 8:6 po dziesięciu minutach skłoniło trenera Sabate do wzięcia czasu. Po wznowieniu Ilić ostemplował słupek, jednak kolejne akcje to już popis płockiej defensywy i zabójczych kontrataków. Alilović zamurował bramkę, a Zoltán Szita, Daszek oraz Serdio wyprowadzili serię, po której wicemistrzowie Polski odskoczyli na sześć goli, 12:6. Dalszy fragment tylko uwypuklił różnicę klas. W 20. minucie, po celnych próbach Szity i Bjerre, gospodarze wygrywali już 19:10. Ręki nie wstrzymywał Sergej Kosorotov, kolejne bramki dorzucali Miha Zarabec oraz Ilić, a w 28. minucie tablica wskazywała 22:12. Do przerwy Wisła schodziła z bezpieczną zaliczką 23:14, a prym w ofensywie wiedli Daszek i Szita, którzy dołożyli solidarnie po pięć trafień, podczas gdy w Śląsku czterema bramkami odpowiedział Mateusz Góralski.
Druga połowa to całkowita kontrola widowiska przez miejscowych, którzy od pierwszej minuty narzucili wysokie tempo. W bramce zameldował się Milan Vujović, notując pierwsze z siedmiu udanych interwencji w tej części meczu. Na listę strzelców regularnie wpisywali się Mitja Janc oraz Bjerre, a gdy w 40. minucie Daszek popisał się kolejnym pewnym rzutem, przewaga urosła do czternastu bramek, 30:16. Goście zostali kompletnie pozbawieni argumentów w ataku pozycyjnym przez agresywną defensywę Nafciarzy, co otwierało drogę do łatwych trafień z biegów wyprowadzanych z własnej połowy. Bardzo dobrą postawę Płocczan w przejściu z obrony do ataku docenił Bjerre– Myślę, że zagraliśmy dziś naprawdę dobre spotkanie. Szczególnie dobrze funkcjonowała u nas druga fala kontrataku, która dała nam wiele łatwych bramek, z czego możemy być bardzo zadowoleni. Choć rzuciliśmy tyle goli i nasza ofensywa wyglądała kompletnie, wciąż mamy elementy do poprawy i teraz w pełni skupiamy się na kolejnym meczu – podkreślił Duńczyk.
W 45. minucie po serii trafień Janca było 35:21, a w 50. minucie tablica pokazywała rezultat 36:22. Płocka maszyna nie zwalniała tempa – bezbłędny tego dnia Daszek dorzucił swoją dziewiątą bramkę, a premierowe trafienia w meczu zaliczyli Melvyn Richardson oraz Max Matyszczyk. 40. gola w 55. minucie zdobył Serdio. Orlen Wisła Płock odniosła w pełni zasłużone, okazałe zwycięstwo, a niekwestionowanym bohaterem i MVP meczu wybrano Michała Daszka, który zakończył starcie ze stuprocentową skutecznością, 9/9.
Przebieg meczu Orlen Wisła Płock - WKS Śląsk Wrocław 43:25 (23:14)
[Start] Alilović 1, 1:0 Serdio, 1:1 Chałupka, 2:1 Ilić, 2:2, 2:3 Góralski, 3:3 Daszek, 3:4, 4:4 Ilić,
[5 min] 5:4 Daszek, 6:4 Bjerre k, 6:5, 7:5 Serdio, 8:5 Bjerre, 8:6, Time Out 1 Wisła,
[10 min] 9:6 Szita, Alilović 3, 10:6 Daszek, 11:6 Szita, 12:6 Serdio, 13:6 Daszek, 13:8, 14:7 Szita, 14:8,
[15 min] 15:8 Daszek, 16:8 Ilić, 16:9, 17:9 Zarabec,
[20 min] 18:9 Szita, 18:10, 19:10 Bjerre, 20:10 Kosorotov, 20:11 Góralski k,
[25 min] 21:11 Kosorotov, 21:12, 22:12, 22:13, 23:13 Ilić, 23:14 [Przerwa].
[30 min] 24:14 Janc, 25:14 Bjerre, Vujović 1, 25:15, 26:15 Daszek, 27:15 Daszek,
[35 min] 27:16, 28:16 Kosorotov, Vujović 2, 29:16 Janc, 30:16 Daszek
[40 min] 30:17, 31:17 Ilić, Vujović 3, 32:17 Bjerre, 33:17 Szita, 33:18, 34:18 Bjerre, 34:19,
[45 min] 35:19 Janc, 35:20, 35:21 k, Vujović 4, 36:21 Janc, 36:22,
[50 min] 36:23, 37:23 Janc, 37:24, Vujović 5, 38:24 Daszek, 39:24 Richardson, 40:24 Serdio,
[55 min] 41:24 Matyszczyk, Vujović 6, 42:24 Janc, Vujović 7, 43:24 Serdio, 43:25 [Koniec].
OWP: 16.Vujović - 7 obron (0/1 k), 32.Alilović - 3 (0/2 k), 3.Daszek - 9, 8.Janc - 6, 17.Serdio - 3, 19.Susnja, 20.Oriol Rey, 21.Szita - 6, 22.Richardson - 1, 23.Zarabec - 1, 24.Fazekas, 26.Krajewski, 43.Ilić - 5, 53.Matyszczyk - 1, 66.Bjerre - 6 (1/1 k), 99.Kosorotov - 3
Fot. Jerzy Stankowski / SPR Wisła Płock
Michał Kublik